Gorzów Wlkp
Fot. Krzysztof Sapiński
800 pix - kliknij
 
 
 
 
 
 
ARCHIWUM 001

Klub Ziemi Gorzowskiej w Kanadzie "GORZOWIACY"
www.gorzowiacy.com

KOMUNIKAT

W niedzielne popołudnie, 2 kwietnia, odbyło się kolejne zebranie Gorzowiaków. Dzięki uprzejmości Jana Szymandery mogliśmy się spotkać w jak zwykle gościnnym Polskim Centrum Kultury, czyli w miejscu, gdzie prawie rok temu spotkaliśmy się po raz pierwszy. Tym razem wprawdzie frekwencja była trochę mniejsza, ale za to pojawiły się konkretne propozycje od członków naszego klubu. Jako nową formę propagowania naszej działalności oraz informacji postanowiliśmy wydrukować wkładkę do naszego sponsora medialnego, tygodnika "Goniec". Zakładamy, że koszty druku pokryją gorzowskie biznesy oraz sponsorzy. 
 Korzystając z okazji, że jeden z naszych członków, Józek Lewandowski, jest znanym polonijnym żeglarzem i członkiem Polonijnego Klubu Jachtowego, dostaliśmy zaproszenie na otwarcie sezonu żeglarskiego nad Georgian Bay. Zapowiada się wiele atrakcji. Szczegóły wkrótce w "Gońcu". Również wykorzystując pasję turystyczną Jurka Rosy, planujemy zorganizować kilka spotkań "w terenie" w ciekawych, a nie za dalekich miejscach. Wkrótce w "Gońcu" pojawią się konkretne propozycje. Jeżeli ktoś z naszych członków lub sympatyków zna takie ciekawe miejsca, prosimy o kontakt. 
 Ciekawą imprezę zaproponowali nasi koledzy z Hamilton: Zygmunt Kozłowski i Henryk Różyło. Zarezerwowali już Halę Polonia Club w Hamilton, gdzie 20 maja planujemy zorganizować wielką gorzowską zabawę z zespołem muzycznym "Znajomi" i wieloma atrakcjami. Prosimy o przesyłanie swoich pomysłów w tej sprawie. Cena biletu będzie wynosiła około 30 dol. Szczegóły również wkrótce w "Gońcu" . 
 Ponieważ czasami zachodzi potrzeba kontaktu choćby w celu zakupienia biletów na klubowe imprezy, ustaliliśmy trzy "punkty kontaktowe". I tak, na terenie Mississaugi będzie to redakcja tygodnika "Goniec", adres: 2404 Haines Rd., Unit 11 (1. piętro), tel. 905-629-9738 - nasz człowiek tam to Jerzy Rosa. W Hamilton: sklep Zygmunt Fine Jewellers, adres: 703 A Barton St. E, tel. 905-312-4653 Zygmunt Kozłowski. W Toronto Bellmount Signs, adres: 470 Rogers Rd., tel 416-536-9543 Krzysztof Sapiński. W tych miejscach będziemy się starać zapewnić materiały klubowe, nalepki itp., będzie można zakupić bilety na imprezy i uzyskać wszelkie informacje o "Gorzowiakach".   Na koniec nasz kolega Janek Bronczek, mający bliskie kontakty z gorzowskim środowiskiem kultury, zaproponował zaproszenie gorzowskiego Teatru im. Osterwy. Pomysł oczywiście bardzo się spodobał i nawiążemy kontakt z dyrekcją teatru, a może nawet Oni z nami po przeczytaniu tego tekstu w Internecie. Prosimy wszystkich naszych członków i sympatyków o kontakt telefoniczny lub e-mailowy w sprawie powyższych propozycji. I do zobaczenia jak najliczniej w Hamilton 20 maja. 
Krzysiek Sapiński
 Info: Mississauga - 905-781-8845 (Jerzy Rosa),  Toronto - 416-571-1512 (Krzysztof Sapiński), Hamilton - 905-312-4653 (Zygmunt Kozłowski) 



 
 

KOMUNIKAT
2 kwietnia 2006 r. (niedziela), o godz. 16.00 w Polskim Centrum Kultury im. Jana Pawła II w Mississaudze, odbędzie się spotkanie organizacyjne członków i sympatyków KLUBU ZIEMI GORZOWSKIEJ w Kanadzie "Gorzowiacy".

Info: 905-781-8845 (Jerzy Rosa), lub 416-571-1512 (Krzysztof Sapiński)



 

KOMUNIKAT
23 lutego 2006 r.

19 lutego 2006 roku, dzięki uprzejmości Ewy i jana Jaroszyńskich - właścicieli restauracji "Zagłoba" i kawiarni "Barbakan" - w obu pomieszczeniach odbyło się spotkanie Klubu Ziemi Gorzowskiej "GORZOWIACY". Przybyło na nie prawie 50 osób. Postanowiliśmy na następnym spotkaniu unormować pracę KLUBU tworząc jego formalną strukturę. W trakcie spotkania zapoznaliśmy się również z artykułem o Gorzowiakach, który ukazał się dzień wcześniej w Gazecie Lubuskiej (pełen tekst patrz: INNI O NAS). W kawiarni Barbakan pojawił się gorzowski akcent, który stworzył znany w środowisku polonijnym grafik Krzysztof Sapiński. Co to za akcent - można przekonać się na własne oczy odwiedzając kawiarnię Państwa Jaroszyńskich. 
Następne spotkanie planowane jest przed Wielkanocą. Szczegóły wkrótce na naszej internetowej stronie oraz w "Gońcu". 

Info: 905-781-8845 (Jerzy Rosa), lub 416-571-1512 (Krzysztof Sapiński) 

Poniżej zamieszczony jest tekst "Mała ojczyzna", który ukazał się w torontońskim "Gońcu" 24 lutego 2006 r. 

Mała ojczyzna
Bez zbędnego medialnego szumu, w lipcu ubiegłego roku zawiązała się polonijna organizacja Klub Ziemi Gorzowskiej w Kanadzie "Gorzowiacy". Z założenia zrzesza ona byłych mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego i jego okolic, ale akces do Klubu może zgłosić również osoba chcąca zostać sympatykiem. Sympatyków obowiązuje egzamin - jego zdanie daje jednak pełne członkowskie prawa. 
 Już pierwsze spotkanie w Polskim Centrum Kultury zaskoczyło promotorów inicjatywy, czyli Krzysztofa Sapińskiego i autora tegoż tekstu, ponieważ przybyło 25 osób pragnących się zrzeszyć pod egidą Klubu "Gorzowiaków". Ponieważ inicjatywa powstała "na gorąco" - na pierwszym spotkaniu uzgodniliśmy tylko termin następnego, tym razem wyjazdowego, na którym będą omawiane sprawy organizacyjne. Pierwsze zakończyło się wspominkami z rodzinnego miasta...
 I tak się działo przez kolejne wyprawy do okolicznych parków - dwukrotnie do Bronte Creek i do Albion Hills, gdzie wspomnienia całkowicie wypełniały wspólnie spędzony czas. Na każdą wyprawę za miasto przybywało do 50 osób - w sumie akces do Klubu zgłosiło już prawie stu ziomków.    Rozpropagowaniu Klubu w sposób niespodziewany pomogła sytuacja polityczna w Polsce, gdzie w wyniku zwycięstwa PiS-u 27 września 2005 r. desygnowany na premiera został Kazimierz Marcinkiewicz, a marszałkiem Sejmu Marek Jurek - obaj urodzeni w Gorzowie Wlkp. Premier mieszka w naszym mieście nadal (adres: ul. B. Chrobrego 27 m 3) i wśród kanadyjskich Gorzowiaków są osoby, które pamiętają jego i jego dwóch braci z okresu szkolnych lat. W rodzinnym mieście Kazimierz Marcinkiewicz jest znany nie tylko ze swojej działalności politycznej. Dzięki jego staraniom powstała w Gorzowie Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa (PWSZ).
 Ale powróćmy do "Gorzowiaków". Zima nie sprzyja piknikom, szczególnie ta tegoroczna, bo bardzo kapryśna, więc zaistniała potrzeba znalezienia jakiegoś odpowiedniego miejsca do spotkań. Prawie natychmiast problem został rozwiązany, ponieważ okazało się, że popularna kawiarnia "Barbakan" w Mississaudze należy do państwa Ewy i Jana Jaroszyńskich - czystej wody Gorzowiaków. Członkowie Klubu spotkali się tam przed świętami Bożego Narodzenia i kilka dni temu, aby podjąć ostateczne decyzje co do statusu organizacji. Zostaną one przedstawione w kwietniu na organizacyjnym spotkaniu w Centrum Jana Pawła II. W ten sposób zamknął się krąg. Po dziewięciu miesiącach od swego powstania Klub Ziemi Gorzowskiej wraca do miejsca, gdzie powstał, aby się ukonstytuować.
 Fenomen zaistnienia takiej organizacji jak "Gorzowiacy" wśród Polonii kanadyjskiej wynika z potrzeby znalezienia się w grupie ludzi, którzy posiadają w swym życiorysie wspólne fragmenty. Na każdym spotkaniu jesteśmy świadkami wzruszających, a czasem i zabawnych scen, gdy poznają się dawni koledzy z jednej klasy, sąsiedzi z jednego domu, jednej ulicy, dawni znajomi - a większość ma coś do powiedzenia, bo każda historia, która ociera się o temat "Gorzów", wywołuje autentyczne zainteresowanie wszystkich klubowiczów. 
 Ta atmosfera pełna nostalgii i wspominków nie zmienia się w żal za utraconym rajem. Większość Gorzowiaków jest w Kanadzie nieźle osadzona, ma dobre zarobki i piękne mieszkania, duża liczba klubowiczów posiada własne dobrze prosperujące biznesy, część członków działa  w różnego rodzaju organizacjach polonijnych i kanadyjskich. Potrzeba przebywania w grupie ziomków nie wynika więc z braku innych form aktywności społecznej - jest to pragnienie stworzenia w nowej ojczyźnie swej małej ojczyzny, bardziej swojskiej, bardziej znanej  i kochanej.
 Ciekawe, co by się stało, gdyby powstały inne kluby ziomkowskie, np. "Zielonogórzanie", "Poznaniacy", Miłośnicy Ziemi Szczecińskiej, Towarzystwo Przyjaciół Koła, Zwolennicy Torunia, Związek Bielawian (ten ostatni istnieje już zresztą) itp. - a później zjednoczyły swe działanie pod egidą - nazwijmy to ad hoc - Związku Miast?
 Myślę, że byłaby to najbardziej masowa organizacja polonijna w Kanadzie, a przy tym najbardziej patriotyczna i najbardziej szczera w swych intencjach.

Jerzy Rosa
Mississauga
GALERIA
(zdjęcia w formacie 150 pix po kliknięciu  - 1000 pix *** po większy format ponad 3000 pix proszę wysłać e-mail)

 

KOMUNIKAT
27 stycznia 2006 r.











19 lutego 2006 r. (niedziela), o godz. 19.00 w restauracji ZAGŁOBA (BARBAKAN) - 2555 Dixie Rd. Unit 5 w Mississaudze (przy skrzyżowaniu Dixie i Dundas  mapka), odbędzie się spotkanie organizacyjne połączone z zabawą taneczną członków i sympatyków KLUBU ZIEMI GORZOWSKIEJ w Kanadzie "Gorzowiacy".

Info: 905-781-8845 (Jerzy Rosa), lub 416-571-1512 (Krzysztof Sapiński) 

 KOMUNIKAT
22 grudnia 2005 r.

Ostatnie w tym roku spotkanie Klubu odbyło się w niedzielę przed Bożym Narodzeniem w gościnnie nam użyczonej kawiarni BARBAKAN w Mississaudze. Kawiarnia należy do Ewy i Jana Jaroszyńskich - Gorzowiaków osiadłych w Kanadzie. 
 Dzięki ich uprzejmości przedświąteczne zebranie Klubu Ziemi Gorzowskiej w Kanadzie miało niecodzienną oprawę stylowo urządzonego wnętrza imitującego warszawską starówkę - mamy nadzieję, że wkrótce pojawi się w wystroju lokalu również jakiś gorzowski akcent.
 Jak zwykle Gorzowiacy nie zawiedli - członkowie Klubu są bardzo zdyscyplinowani - i gremialnie stawili się na to kończące rok spotkanie. Klub powstał w sierpniu 2005 r. i w swym założeniu grupuje ludzi, dla których Gorzów Wielkopolski i jego okolice są w szczególny sposób bliskie. 
 W swej działalności przewidujemy bliższe poznanie historii miasta, zaproszenie do Kanady jego burmistrza, wybitnych mieszkańców oraz nawiązanie kontaktu z zespołem regionalnym "Gorzowiacy" i pomoc dla Domu Małego Dziecka.
 Gorzowiacy mają w obecnej sytuacji w Polsce dwóch swych ziomków na wysokich stanowiskach w politycznych sferach: premiera Kazimierza Marcinkiewicza - urodzonego 20 grudnia 1959 w Gorzowie Wlkp. (przy okazji składamy mu urodzinowe powinszowania), oraz marszałka Sejmu Marka Jurka - urodzonego 28 czerwca 1960 r., oczywiście też w Gorzowie Wielkopolskim.
 W najbliższej przyszłości Klub planuje zorganizowanie zabawy karnawałowej (styczeń), w lutym spotkanie w BARBAKANIE poświęcone planom organizacyjnym na rok 2006, a w marcu wyprawę do sugar bush po klonowy syrop. Być może uda nam się również zimą zorganizować wycieczkę na biegowych nartach po parku Bronte Creek. 
Info: 905-781-8845 (Jerzy) lub 416-571-1512 (Krzysztof) 

GALERIA

(zdjęcia w formacie 150 pix po kliknięciu  - 700 pix *** po większy format ponad 3000 pix proszę wysłać e-mail)

 

KOMUNIKAT
9 grudnia 2005 r.

18 grudnia 2005 r. (niedziela), o godz. 18.00 w kawiarni BARBAKAN - 2555 Dixie Rd. Unit 5 w Mississaudze (przy skrzyżowaniu Dixie i Dundas  mapka), odbędzie się spotkanie członków i sympatyków KLUBU ZIEMI GORZOWSKIEJ w Kanadzie "Gorzowiacy".

Info: 416-571-1512 (Krzysztof Sapiński), lub 905-781-8845 (Jerzy Rosa) 

GORZOWSKIE NOWINY
Dwie czołowe postacie w aktualnym życiu politycznym w Polsce są Gorzowiakami:

1. Premier Kazimierz Marcinkiewicz - urodzony 20 grudnia 1959 w Gorzowie Wlkp. (życiorys)
2. Marszałek Sejmu Marek Jurek - rodzony 28 czerwca 1960 r. w Gorzowie Wielkopolskim. (życiorys)
 

KOMUNIKAT
30 września 2005 r.

25 września odbyło się już trzecie wyjazdowe spotkanie Klubu Ziemi Gorzowskiej w Kanadzie "Gorzowiacy" - tym razem w prowincyjnym parku Bronte Creek w Oakville. Całonocna ulewa i zachmurzony poranek przestraszył niektórych klubowiczów, dlatego frekwencja nie była taka, jak to powszechnie oczekiwaliśmy - do parku dotarło zaledwie 30 osób. Nikt nie żałował jednak ryzyka zmoknięcia, ponieważ pogoda od popołudnia się poprawiła i mogliśmy smakować uroków babiego, lub jak kto woli - indiańskiego - lata w niezwykle pięknej parkowej oprawie.
 Po raz pierwszy zaznaliśmy dobrodziejstw sponsoringu, ponieważ firma Peter Mielzynski Agency (PMA) oraz PIWO TYSKIE dzięki uprzejmości Krzysztofa Ronikera zafundowały nam próbki swoich produktów.
 W czasie plenerowego spotkania dyskutowana była formuła działalności Klubu, sprawa legitymacji członkowskich, sponsorstwa oraz planów na najbliższy okres. 

 W  tym roku przewidujemy jeszcze jedno wyjazdowe spotkanie w jesiennej scenerii - jego termin podany zostanie później w "Gońcu" oraz na naszej internetowej stronie.

Info: 416-571-1512 (Krzysztof), lub 905-781-8845 (Jerzy)

GALERIA

(zdjęcia w formacie 150 pix po kliknięciu  700 pix - po format 2400 pix proszę wysłać e-mail)
KOMUNIKAT
15 września 2005 r.

Na klubowym spotkaniu w Bronte Creek, które odbędzie się 25 września, o godz. 13.00 wręczane będą legitymacje członkowskie. Uprawniają one ich posiadaczy m.in. do upustów cenowych w niektorych polonijnych sklepach delikatesowych. 

Park Bronte Creek znajduje się w Oakville. Jeśli korzystamy z autostrady QEW, to zjeżdżamy na Burloak Drive (zjazd nr 109) - brama parkowa znajduje się po prawej stronie drogi. Jeśli jedziemy Dundasem, to skręcamy na południe w Appleby Line, a następnie w lewo (na wschód) w Upper Middle Road, a nią do Burloak Drive, w którą skręcamy w prawo - brama parkowa znajduje się po lewej stronie drogi. Wjazd na teren parku jest płatny - cena biletu od jednego samochodu wynosi 12 dolarów i jest niezależna od liczby osób w pojeździe. Samochody zostawiamy na ostatnim parkingu "F" i szukamy transparentu z logo GORZOWIAKÓW. 

Info: 416-571-1512 (Krzysztof), lub 905-781-8845 (Jerzy) 

Więcej o parku: www.ontarioparks.com

KOMUNIKAT
9 września 2005 r.

1. Piwo TYSKIE podjęło się sponsoringu klubowych spotkań GORZOWIAKÓW. Zawdzięczamy to p. Krzysztofowi Ronikierowi z agencji Peter Mielzynski Agencies (PMA) w Mississaudze.

2. Na najbliższym spotkaniu w Bronte Creek wręczane będą legitymacje członkowskie. Uprawniają one ich posiadaczy m.in. do upustów cenowych. Pierwszym, który zadeklarował się do oferowania zniżek na zakupy, jest gorzowiak Ryszard Bugajny, który wraz z żoną Jadwigą i synem Jarosławem prowadzi sklep WARTA w Toronto oraz wytwórnię wędlin BMP.

3. Gorzowianka p. Ewa Jaroszyńska, która wraz z mężem Janem jest właścicielką kawiarni BARBAKAN (Dixie & Dundas), obiecała udostępnić jesienią swój lokal na klubowe spotkania.

Wszystkim sponsorom oraz sympatykom Klubu dziękujemy.
 

KOMUNIKAT
31 sierpnia 2005 r.

Kolejne wyjazdowe spotkanie "Gorzowiaków" w ostatnią niedzielę sierpnia  - tym razem w Albion Hills Conservation Aeria obfitowało w niespodzianki; nie wszystkie były przyjemne. Z powodu chronicznego braku czasu nie zdążyliśmy przygotować dokładnej mapki, gdzie mamy się spotkać w tym pięknym i rozległym parku - tak więc część z nas błąkała się po parkowych ścieżkach, łaczność telefoniczna była utrudniona ponieważ Albion Hills - jak sama nazwa wskazuje - jest górzyste i pofałdowane, dlatego w niektórych miejscach "komórki" kompletnie zawodziły. Wzajemne odnalezienie się byłoby o wiele łatwiejsze, gdyby wszyscy klubowicze mieli ponaklejane na samochodach nalepki z naszym logo - stąd apel, aby z tym nie zwlekać. Drugą niezbyt przyjemną niespodzianką była nieczynna plaża - z powodów długotrwałych upałów w jeziorze wylęgła się jakaś bakteria i ichniejszy "SANEPID" zamknął kąpielisko, co zabolało przede wszystkim dzieci. 
 Szybko jednak minął minorowy nastrój; wspólne BBQ oraz piękna pogoda poprawiła humory. Na tym spotkaniu rozdawaliśmy ankiety, które po wypełnieniu będą podstawą do uzyskania legitymacji członkowskiej  w dwóch kategoriach: członek rzeczywisty i sympatyk. Kwestionariusze można usyskać od Krzysztofa (tel.: 416-571-1512). 
 Postanowiliśmy również, ponieważ lwia część GORZOWIAKÓW posiada w Kanadzie własne biznesy, aby ich loga umieścić na naszej stronie internetowej www.gorzowiacy.com - prosze o ich nadsyłanie. Padła też propozycja zaproszenia prezydenta miasta Gorzowa na nasze kolejne spotkanie.
 Plany na najbliższą przyszłość przewidują jeszcze dwa pikniki w plenerze - szczegóły w wkrótce. 
 Po więcej informacji dotyczących Klubu Ziemii Gorzowskiej w Kanadzie proszę dzwonić pod nr tel.: 905-781-8845 (Jurek) oraz 416-571-1512 - (Krzysztof).

GALERIA

(zdjęcia z Albion Hills w formacie 150 pix po kliknięciu  800 pix - po format 2400 pix proszę wysłać e-mail)
KOMUNIKAT
23 sierpnia 2005 r.

28 sierpnia (niedziela) zapraszamy swych członków oraz sympatyków na piknikowe spotkanie 
w ALBION HILLS Conservation Area. 

Park znajduje się za Bolton na północ od Toronto. (mapka). Albion Hils jest znanym miejscem spotkań amatorów pieszych i rowerowych wędrówek (patrz: link). Dojazd z Toronto zajmuje 30 minut. Park założony został w 1956 r. jako pierwszy w Ontario przyrodniczy rezerwat (conservation area). Malownicze wzgórza, na których leży, stanowią brzegi przepływającej  nieopodal rzeki Humber. Park jest duży, 446-hektarowy; przegrodzony tamą strumień wypełnił wodą kotlinę i stworzył jezioro. Na jednym jego brzegu jest plaża. Ścieżka biegnąca wokół jeziora wznosi się stopniowo i w końcu niespodziewanie znajdujemy się kilkadziesiąt metrów nad taflą wody. W parku są obszerne łąki i mnóstwo stołów piknikowych. Można łowić ryby. 

Dojazd: autostradą 427 na północ do drogi nr 7, skręcamy w prawo (na zachód) dojeżdżając do drogi nr 50. Skręcamy w prawo, mijamy Bolton i za skrzyżowaniem z drogą nr 22 (8 km od Bolton), po lewej stronie znajduje się parkowa brama. Bilet wstępu kosztuje 4,25 dol. od osoby. Spotkanie rozpoczyna się w południe.

Uwaga: W Polsce, w tygodniku "Tylko Gorzów" z 20 sierpnia ukazała się informacja o naszym klubie oraz zamieszczona została fotografia ze spotkania GORZOWIAKÓW w Bronte Creek.

KOMUNIKAT
8 sierpnia 2005 r.

7 sierpnia w Prowincyjnym Parku Bronte Creek na granicy Oakville i Burlington odbyło się piknikowe spotkanie Klubu Ziemi Gorzowskiej w Kanadzie GORZOWIACY. Na wypad za miasto zdecydowało się ponad 50 osób. Wszystkim przybyłym do parku klubowiczom zostały wręczone plakietki-naklejki z logo naszej polonijnej organizacji (należy je nakleić z tyłu samochodów - będzie to nasz rozpoznawalny znak). Naklejki oraz banner sporządził w czynie społecznym Krzysztof Sapiński. Na akordeonie przygrywał Władysław Miś. Miłą niespodziankę sprawił również wszystkim Janusz Pawłowski przywożąc na piknik upieczonego barana. Jedną z atrakcji niedzielnego spotkania była wizyta trąby powietrznej, która na parę minut pohulała po parkingu wznosząc tumany kurzu. Oprócz rekreowania się, zwiedzania atrakcji parkowych oraz wymiany wspomnień - dyskutowano nad przyszłym kształtem organizacyjnym klubu. Dokończenie tych rozmów prawdopodobnie odbędzie się w czasie kolejnego spotkania w plenerze, 28 sierpnia w Conservation Area Albion Hills w Bolton. Szczegóły wkrótce w tygodniku "Goniec" oraz na naszej internetowej stronie www.gorzowiacy.com.
 

GALERIA
(zdjęcia z Bronte Creek w formacie 150 pix po kliknięciu w formacie 800 pix - po format 2400 pix proszę wysłać e-mail gorzowiacy@goniec.net)


Uwaga: Proszę o podsyłanie swoich zdjęć do GALERII na e-mail gorzowiacy@jerzyrosa.com
KOMUNIKAT
5 sierpnia 2005 r.

Klub Ziemi Gorzowskiej w Kanadzie GORZOWIACY zaprasza swych członków oraz sympatyków na piknikowe spotkanie w prowincyjnym parku Bronte Creek. Odbędzie się ono w najbliższą niedzielę, 7 sierpnia 2005 r., o godz. 12.00. 
Samochody zostawiamy na ostatnim parkingu "F" i szukamy transparentu z naszym logo. 
Na terenie parku znajduje się olbrzymi basen kąpielowy - warto więc zabrać ze sobą odpowiedni strój do pływania (uwaga: na basen trzeba wykupić osobny kilkudolarowy bilet wstępu). Dla amatorów jazdy na rolkach (rollerblade) urządzona jest tu 1-kilometrowa trasa z dobrze utrzymaną nawierzchnią asfaltową. Miłośnicy kolarstwa mogą na miejscu wypożyczyć rower, a wędrowcy mają do dyspozycji wielokilometrowe piesze szlaki. Do godziny 19.00 można zwiedzić lokalne muzeum urządzone w posiadłości należącej niegdyś do właścicieli ziemi, na której położony jest park. Niedaleko od bramy wjazdowej znajduje się  muzeum przyrodnicze oraz kilka zabudowań, w których hoduje się zwierzęta domowe. Dla dzieci - stodoła, w której straszy. Można zabrać psy - jest tu dla nich nawet specjalne miejsce, gdzie mogą poganiać bez obroży. 
 Wjazd na teren parku jest płatny - cena biletu od jednego samochodu wynosi 12 dolarów i jest niezależna od liczby osób w pojeździe.
 Park Bronte Creek znajduje się w Oakville. Jeśli korzystamy z autostrady QEW, to zjeżdżamy na Burloak Drive (zjazd nr 109) - brama parkowa znajduje się po prawej stronie drogi. Jeśli jedziemy Dundasem, to skręcamy na południe w Appleby Line, a następnie w lewo (na wschód) w Upper Middle Road, a nią do Burloak Drive, w którą skręcamy w prawo - brama parkowa znajduje się po lewej stronie drogi. 
 Informacje: 905-781-8845 (Jerzy) lub 416-571-1512 (Krzysztof). 

Więcej o parku: www.ontarioparks.com

KOMUNIKAT
25 lipca 2005 r.

24 lipca 2005 r., w Polskim Centrum Kultury (PCK) w Mississaudze miało miejsce inauguracyjne spotkanie mieszkańców Kanady pochodzących z Gorzowa Wielkopolskiego i jego okolic. Dzięki uprzejmości Zarządu PCK, zebranie odbyło się w udostępnionej gorzowiakom bezpłatnie sali. Na spotkanie przybyło 25 osób; postanowiły one zawiązać Klub Ziemi Gorzowskiej w Kanadzie. Klub "Gorzowiacy" nie posiada na razie żadnego statutu a jego głównym celem są wspólne weekendowe wyjazdy do parków prowincyjnych w okolicy Toronto. Prawdopodobnie w trakcie następnych spotkań wyklaruje się zakres zadań, których spełnienia oczekują od Klubu jego członkowie. Pierwsze "wyjazdowe" spotkanie "Gorzowiaków" odbędzie się w 7 sierpnia,  w niedzielę o godz. 12.00 w parku Bronte Creek w Oakville - szczegóły w następnym wydaniu "Gońca" (nasz tygodnik objął nad Klubem patronat medialny). Więcej informacji o Klubie Ziemi Gorzowskiej w Kanadzie pod numerami tel.: 905-781-8845 (Jerzy) lub 416-571-1512 (Krzysztof).

Na fotografii członkowie nowo powstałego polonijnego klubu (bez wyszczególniania kolejności): Ewa i Zdzisław Piszowie, Bogusław Kuszwara, Małgorzata i Feliks Boczkowscy, Maria Czekalska, Anna i Franciszek Boczkowscy, Danuta i Ryszard Suscy, Bronisław Chrostowski, Janusz i Mariola Pawłowscy, Zygmunt Kozłowski, Hanna Kozłowska, Edmunt Blank, Renata Bełz, Danuta i Arkadiusz Szary, Władysława Tromińska, Jola i Krzysztof Sapińscy, Jerzy Rosa i Józef Bartek. Zdjęcie wykonał jedyny niegorzowianin - Andrzej Kumor. 
 
 
 
 
 
 
 
PATRONAT MEDIALNY:
webmaster: Jerzy Rosa
gorzowiacy@jerzyrosa.com
www.gorzowiacy.com
e-mail
Site Meter